28 Wrz
2010

40 stała się niemal kultową liczbą. Sprawił to pewien serial – też już kultowy „ Czterdziestolatek” z niezapomnianą rolą Andrzeja Kopiczyńskiego. Serialowy Stefan Karwowski udowadnia, iż stwierdzenie – po 40 zaczyna się prawdziwe życie –  jest jak najbardziej uzasadnione. Jego perypetie bawiły i nadal bawią miliony Polaków. Charakterystyczna piosenka do filmu w wykonaniu Andrzeja Rosiewicza  pobrzmiewa nam w sercach, bo… „ 40 lat minęło jak jeden dzień”.

Jaki mamy wizerunek 40 letniej kobiety, 40 letniego mężczyzny w mediach?

W przypadku mężczyzn czterdziestka kojarzy się z siłą, mądrością, męskim pięknem. Znajduje to odzwierciedlenie w wielu produkcjach filmowych, których bohaterowie są właśnie w tym wieku. Chociażby magnetyczny ironista „Dr House”, czy też Rick Blaine – bohater „Casablanki”. Jeśli chodzi o kobiety, cóż nie mamy tak dobrze. Także w tym przypadku lepiej jest zwrócić uwagę na świat realny, z realnymi, pięknymi 40 letnimi kobietami sukcesu, świadomymi swojej kobiecości i powabu. Osoba Demi Moore nasuwa się automatycznie.

Dlaczego akurat 40? Ten wiek jest pociągający ponieważ: – coś osiągnęliśmy w życiu, doszliśmy do różnych życiowych sukcesów, małych, dużych. Porażki i błędy młodości są za nami. Możemy na nowo układać sobie życie, przecież jesteśmy na tyle młodzi. Ale nowe życie możemy zbudować na mocniejszych podstawach, unikając naiwnych błędów. Dlatego iż mamy realne ideały, realne cele. Poznaliśmy jak mocno boli, gdy utopijne marzenia konfrontują się z rzeczywistością. Czterdziestka to wiek w którym możemy cieszyć się piękną, dojrzałą dorosłością.

Życie zaczyna się po 40, także to zawodowe!

W tym właśnie wieku statystycznie zdarza się najwięcej awansów. Decyzje które podejmujemy są ostrożniejsze i poparte doświadczeniem. Ludzie zdecydowanie wolą podporządkować się poważniejszemu szefowi/szefowej. Praca w takim zespole jest zdecydowanie bardziej wydajna. Oczywiście, zależy to od branży, ale liczby przemawiają z korzyścią dla  40.

Moje czterdziestoletnie życie zaczyna się po 40! Tak, gdyż pojęcie „życia” czterdziestolatka różni się od pojęcia „życia” siedemnastolatka. Inne rzeczy są ważne. Inne wartości, mądrości, zasady, relacje. Życie życiu nie równe.  Obydwa piękne.  Ale… kochane 40! Piosenka jest po naszej stronie… „Motylem jestem…”

Brak komentarzyBez kategorii, O psychologii, emocjach i stresie, Wszystko inne Tags: , , ,

No comments


Name


Email (will not pubblished)


Website/URL