5 Sie
2011

Stare powiedzenie głosi, że w czerwonym winie tkwi prawda, ale wszystko wskazuje na to, że tkwi w nim również młodość i zdrowie. Takie działanie zapewnia czerwonemu winu resveratrol – jeden z dietetycznych hitów ostatnich dni, choć u nas fala zainteresowania resveratrolem dopiero się przetacza nabierając tempa, substancja ta już dawno była hitem wśród Amerykanów. Czy rzeczywiście resveratrol wart jest uwagi jaką się mu poświęca? Wszystko wskazuje, że tak zresztą odkrycie i przebadanie tej substancji umożliwia wyjaśnienie znanego francuskiego paradoksu tj. sekretu zdrowia Francuzów słynących z tego że lubią dobrze zjeść, skłonności do picia sporych ilości wina, z witalności i zdrowia. Wszystko to jakoś się łączy i z siebie wynika – być może dzieje się tak za sprawą resveratrolu.

Co to jest?

Czym jest resveratrol? To jeden z polifenoli i antyoksydantów w jakie obfitują rośliny i owoce. Resveratrol występuje w nich w śladowych ilościach (nie we wszystkich), a największe stężenia osiąga w czerwonych winogronach. To z nich powstaje wino przy czym ważne jest też to, że alkohol ten nasiąka substancjami ze skórek i z pestek – najprawdopodoniej to właśnie decyduje o jego pro zdrowotnych właściwościach (w starożytności wino figurowało na listach leków!).
Zawarty w roślinach resveratrol chroni je wtedy, gdy ulegną mechanicznym uszkodzeniom lub poddawane są działaniu szkodliwych drobnoustrojów. Na ludzi też działa ochronnie i to wielopłaszczyznowo. Przede wszystkim dlatego, że jest bardzo silnym i bardzo aktywnym antyoksydantem (o jego roli przeczytasz tutaj: antyoksydanty), ponieważ starzejemy się (tracimy zdolności do regeneracji) głównie pod wpływem wolnych rodników warto to mieć na uwadze.

Jak resveratrol działa na organizm?

Prawie udowodniono (prawie, ponieważ badania prowadzono zbyt krótko by można było uznać je za w pełni wyczerpujące i w pełni miarodajne), że resveratrol jest bardzo aktywnym sprzymierzeńcem naszego układu krwionośnego. I tak związek ten reguluje gospodarkę cholesterolową i „rozpuszcza” cholesterolowe złogi przez co udrażnia naczynia krwionośne zwiększając ich przepustowość, a co za tym idzie chroni nas przed chorobami i poprawia poziom dotlenienia i odżywienia organizmu (sprzyjając jednocześnie jego oczyszczaniu), działa też przeciwzakrzepowo niwelując ryzyko powstania zakrzepów i udarów.
Jako silny antyoksydant sprzyja też pracy układu nerwowego (chroni otoczki mielinowe nerwów), może też być wykorzystany w medycynie przeciwstarzeniowej – i chodzi nie tyle o poprawę naszego wyglądu ile o poprawę funkcjonowania naszego organizmu jako całości ze szczególnym uwzględnieniem aparatu ruchowego. Okazuje się bowiem, że resveratrol zapobiega rozpadowi włókien kolagenowych, a ponieważ wraz z wiekiem wytwarzamy ich coraz mniej odgrywa on ogromną rolę w funkcjonowaniu stawów poprawiając jednocześnie wygląd i parametry wytrzymałościowe naszej skóry, dla której kolagen jest rusztowaniem. Wzmacnia też odporność (sprawdź: jak wzmocnić odporność organizmu).

W jakiej postaci?

Na rynku pojawia się coraz więcej suplementów zawierających resveratrol jako dodatek bądź bazujących na nim. W jakiej postaci przyjmować więc ten związek? Wydaje się, że najlepiej w naturalnej, ale nazbyt częste picie czerwonego wina może nam mimo wszystko zaszkodzić, kupienie czerwonych winogron (dobrych jakościowo i w korzystnej cenie) poza sezonem jest praktycznie niemożliwe, a soki? Wszyscy wiemy jakiej są jakości. Suplementacja nie jest więc wcale złym rozwiązaniem (jako ciekawostkę dodam, że naukowiec, który jako pierwszy zainteresował się resveratrolem sam stosuje suplementację na co dzień).

2 komentarzeBez kategorii, O diecie, odżywianiu i odchudzaniu, Ogólnie o menopauzie i problemach z nią związanych, Zdrowe życie

2 komentarze

  • Comment by
    kate
    17 Kwi 2012

    nie mogę pić alkoolu, a czerwonego wina w szczególności – jest dla mnie za ciężkie i źle się po nim czuję, ale o tym resveratrolu pewnie trzeba pomyśleć, z drugiej strony przecież niedługo będą świeżutkie winogrona 🙂

  • Comment by
    admin
    17 Kwi 2012

    wie Pani nie radzę robić niczego na siłę, może wcale nie potrzebuje Pani suplementacji akurat tym suplementem, pytanie w jakim celu chciałaby go pani zażywać i co chciałaby Pani przez to osiągnąć, bo kupowanie go tylko dlatego, że naukowcy stwierdzili coś tam coś tam nie jest zbyt rozsądne, pozdrawiam!


Name


Email (will not pubblished)


Website/URL