8 Wrz
2011

Depresja dopada nas coraz częściej, zresztą nie tylko depresja, ale i wszelkiego rodzaju zaburzenia skutkujące rozchwianiem nastrojów. Wynika to głównie z tempa życia i wpływu świata w jakim żyjemy jednak w okresie okołomenopauzalnym zjawiska te mogą się dodatkowo nasilać pod wpływem hormonów. Czy można nad tym jakoś zapanować? Oczywiście, że można, a podstawą i w tym przypadku jest dbałość o szeroko pojętą higienę życia, wszystko inne może być jedynie dodatkiem. Takim nieszkodliwym i naturalnym uzupełnieniem starań podejmowanych w celu uzyskania poprawy nastroju może być 5htp – jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) naturalnych antydepresantów i stabilizatorów nastroju. W rzeczywistości spektrum działania 5htp jest jeszcze szersze. Oprócz poprawienia nastroju, możemy z jego pomocą zapanować nad apetytem, wyregulować rytm dobowy, ułatwić sobie walkę z niepokojem i lękami, które nas dopadają, zmniejszyć częstotliwość występowania migreny i jej nasilenie i zyskać znacznie znacznie więcej. Dlaczego? Dlatego, że 5htp jest prekursorem serotoniny, a ona z kolei jest jednym z ważniejszych neuroprzekaźników – pośredników, których niedobór skutkuje zaburzeniami w funkcjonowaniu całego organizmu, bo szwankują naturalne procesy zarządcze. Narządy nie otrzymują wtedy na czas potrzebnych informacji, ba! bywa i tak, że wcale ich nie otrzymują, a w efekcie organizm zaczyna dysfunkcjonować. Bardzo często w przypadku różnych, często występujących współcześnie dolegliwości, wystarczy uzupełnić niedobory serotoniny by zyskać może nie natychmiastową, ale dość szybką poprawę samopoczucia i funkcjonowania całego organizmu.

Czym jest 5htp?

5htp jest aminokwasem wytwarzanym przez ludzki organizm z tryptofanu – również aminokwasu zawartego między innymi w produktach pochodzenia zwierzęcego (mleko, nabiał, czerwone mięsa) i niektórych roślinach (banany). Samego 5htp w zasadzie w diecie sobie nie dostarczamy, bo zawiera go niewiele produktów. 5htp dostępny w postaci suplementów jest aminokwasem w łatwo przyswajalnej postaci (nie musi być przetwarzany przez organizm) pozyskiwanym z roślinki o dźwięcznie brzmiącej nazwie griffonia simplicifolia. Stosując suplementację samym 5htp eliminujemy z łańcucha przemian zachodzących w organizmie jeden czaso- i energochłonny proces. W związku z czym możemy liczyć na szybsze działanie terapeutyczne tego suplementu.

Kiedy warto?

5htp na pewno sprawdza się w leczeniu depresji, czy też zwykłego obniżenia nastroju. To akurat przetestowałam na sobie. Jest równie naturalny jak Deprim a działa o niebo lepiej – przede wszystkim szybciej i skuteczniej, a jeśli dobrze dobierzemy dawkowanie nie powinien zaszkodzić. Na forach internetowych można spotkać opinię, że 5htp wywołuje lekkie nudności a nawet migreny. Myślę, że może to być prawdą, owszem, ale jak w

każdym przypadku kluczem jest dawkowanie, którego ot tak sobie

jednoznacznie i autorytarnie nie można ustalić, a to dlatego, że trzeba przecież brać pod uwagę poziom serotoniny w naszym organizmie i przebieg procesów biochemicznych w każdym indywidualnym przypadku. Nie

jesteśmy w stanie tego uśrednić, tak więc ewentualna suplementacja 5htp powinna opierać się na indywidualnym doborze dawki czyli de facto eksperymentowaniu.

A jaki suplement? Ja osobiście polecam >> 5htp produkcji Health Spark – na tym producencie jeszcze nigdy się nie zawiodłam.

1 komentarzBez kategorii, O diecie, odżywianiu i odchudzaniu, Ogólnie o menopauzie i problemach z nią związanych, Zdrowe życie

1 comment

  • […] obniżenia nastroju), działa po paru tygodniach, jest dobrą alternatywą dla 5-htp (opisane tutaj ) chociaż działa na nieco innej zasadzie stąd i skutki odczuwane są znacznie […]


Name


Email (will not pubblished)


Website/URL