26 Mar
2012

W wieku okołomenopauzalnym może dojść do uaktywnienia się niedoczynności tarczycy. De facto spadek aktywności tego gruczołu wraz z wiekiem jest czymś normalnym, bo nasze ciało zaczyna niestety funkcjonować coraz mniej sprawnie. Niedoczynność z reguły trzeba leczyć (najpierw oczywiście musi zdiagnozować ją lekarz, a dostanie się do endokrynologa wymaga naprawdę sporej cierpliwości), ale niektóre stany niedoczynności tj. niewielki niedobór hormonów można wyrównać przy pomocy diety i suplementów. Niestety – znowu dieta, ale w tym wieku pewnie już doskonale wiecie, że jesteśmy tym czym jemy, przypuszczam też, że zdążyłyście się już o tym Drogie Panie nie raz i nie dwa przekonać na własnej skórze.

Objawy niedoczynności tarczycy nie są jednoznaczne i równie dobrze zjawiska, o których napiszę poniżej mogą być skutkiem istnienia innych zaburzeń lub chorób (warto się przebadać pod tym kątem), ale z drugiej strony… rozwiązania i podpowiedzi, które za moment przedstawię nikomu nie powinny zaszkodzić toteż tak czy inaczej warto podjąć wysiłek poprawy nastroju / zdrowia / urody dietą i ewentualnie subtelną suplementacją.

Czym objawia się niedoczynność?

Pogorszeniem nastroju, stałym uczuciem zimna albo chłodu, suchością skóry, tyciem lub niemożnością zrzucenia wagi, wypadaniem włosów, problemami ze snem, zmęczeniem. Jak doskonale widzicie objawy te naprawdę mogą wskazywać również na inne problemy. Jeśli jednak tarczyca jest winna, a niedoczynność jej jest stosunkowo niewielka (niewielka zniżka poziomu wytwarzanych hormonów w stosunku do właściwej dla nas normy) może nam pomóc:

Dieta bogata w jod

To jeden z najlepszych sposobów, bo niedoczynność niezmiernie często bywa spowodowana właśnie niedoborami jodu i spożywaniem tzw. pokarmów wolotwórczych (o czym jeszcze za moment), nie bez powodu nad morzem osoby z chorą tarczycą odżywają i regenerują się w stopniu większym niż gdziekolwiek indziej. Najprostszym sposobem na zwiększenie podaży jodu jest używanie jodowanej soli (de facto jedynie taka jest dziś dostępna), ale do zwiększenia spożycia soli trudno kogokolwiek namawiać, bo jest ona dość zgubnym dodatkiem (powoduje nadciśnienie). Najlepiej po prostu jak najczęściej jeść ryby, rzeżuchę (zawiera sporo jodu!) tudzież wszelkie inne owoce morza. Od czasu do czasu warto zafundować sobie jakieś sushi (nawet domowej roboty), a to z uwagi na doskonale odżywiające wodorosty.

Eliminacja pokarmów wolotwórczych

Pokarmem wolotwórczym czyli produktem spożywczym, który zmniejsza przyswajalność jodu, jest soja. Problem w tym, że jest ona wszechobecna. Dlatego bardzo, ale to bardzo trzeba zwracać uwagę na etykiety wszystkich kupowanych produktów. Te z soją radziłabym eliminować. To nieprawda, że soja jest najlepszym źródłem fitoestrogenów. To źródło najbardziej zgubne, zgubne tym bardziej, że współcześnie to jeden z najczęściej i najchętniej modyfikowanych genetycznie produktów (w tej postaci w jakiej spotyka się ją najczęściej czyli we wszystkich bazujących na soi produktach i w produktach z dodatkiem tej rośliny).
Przyswajalność jodu zmniejszają też orzechy arachidowe i niektóre warzywa kapustne (w tym sama kapusta) przy czym akurat w ich przypadku nie musimy aż tak mieć się na baczności w końcu nie są one przecież podstawą naszej diety więc zjadane od czasu do czasu raczej nie będą w stanie nam zaszkodzić.

Suplementy

Leczenie niedoczynności tarczycy bardzo łagodnie wspomagają niektóre suplementy. W Stanach do najpopularniejszych należą Thyax i Thyromine. U nas dostępny jest jedynie ten drugi suplement (vide: thyromine.pl). Skomponowano je tak by pobudzać tarczycę, dostarczać jej niezbędnych składników odżywczych (w tym jod) i eliminować te problemy, które najczęściej towarzyszą niedoczynności.

6 komentarzyBez kategorii, O hormonach, ziołach i htz, Zdrowe życie

6 komentarzy

  • Comment by
    celina
    12 Kwi 2012

    ja właśnie jestem na etapie diagnozowania swojej tarczycy, a ponieważ do lekarza i tak trudno się dostać, nawiasem mówiąc na lekarzach trudno w ogóle polegać, postanowiłam zacząć od diety, mam nadzieję, że przynajmniej trochę pomoże

  • Comment by
    admin
    17 Kwi 2012

    mysślę że przy niewielkiej niedoczynności (ale i przy wiekszej oczywiscie tez) dieta to podstawa, bo na co dzień zjadamy za dużo pokarmów wolotwórczych a za mało takich, które są dobrymi źródłami jodu. Z tego co wiem tarczycę można też lekko pobudzić guggulem – jest on dostępny osobno lub w połączeniu z innymi „pro-tarczycowymi” składnikami np. w thyromine

  • Comment by
    Małgorzata
    25 Wrz 2012

    Czesc, a znasz kogos kto to bierze? Bo pytalam paru lekarzy o thyromine i niewiele byli mi w stanie powiedziec, ale na koniec endokrynolog stwierdzil, ze zaszkodzic nie powinno, najwyzej nie pomoze. No i sie waham czy warto podarowac sobie te odrobine luksusu

  • […] Jeśli chodzi o tarczycę włosom najczęściej zagraża niedoczynność, pisałam o niej w poście “Kiedy tarczyca staje okoniem”. W tej chwili skupię się na estrogenach i […]

  • Comment by
    lady
    1 Paź 2012

    ja osobiście wyczytałam gdzieś, że ten pył tarczycowy jest ponoć najlepszym lekiem na niedoczynność, a nie używa się go dlatego, że leki syntetyczne (hormony syntetyczne) są tańsze. Jako że od zawsze wolę leczyć się naturalnie przy swojej lekkiej dość niedoczynności tarczycy, za aprobatą lekarza który w zasadzie zalecał mi jedynie różne manipulacje dietetyczne (o dziwo postawił na dietę a nie leki co mnie bardzo ale to bardzo zdziwiło!) postanowiłam zaopatrzyć się w ten specyfik. Nie powiem żeby thyromine działało jakoś bardzo spektakularnie tj. nie jest tak że już po pierwszej tabletce człowiek dostaje przysłowiowego kopa, ale po tygodniu zauważyłam wyraźną różnicę. W końcu przestałam słaniać się na nogach i w końcu zaczęłam jako tako funkcjonować. Aaa – no i waga nie rośnie, a włosów jakby mniej wypada.

  • Comment by
    lady
    1 Paź 2012

    do Małgorzaty: lekarze niewiele o tym wiedza, niektórzy nawet nie wiedzą, że taki pył tarczycowy jest lekiem takim samym a nawet lepszym niż hormony syntetyczne (tego to w ogóle nie rozumiem), ale wg mnie jeśli endokrynolog wyraźnie nie zaoponouje warto tego thyromine spróbować, ja jestem tego przykładem


Name


Email (will not pubblished)


Website/URL