30 maja
2012

Można powiedzieć, że preparat Slimette jest skazany na sukces. Wystarczy nieco bliżej przyjrzeć się jego składowi. Przede wszystkim, zawiera jagodę Acai – jeden z bardziej skutecznych składników wspomagających odchudzanie. I to właśnie między innymi z tego powodu warto się preparatem Slimette zainteresować.

Preparat Slimette na polskim rynku pojawił się niedawno, bo w 2011 roku i od samego początku wzbudził zainteresowanie konsumentów, właśnie ze względu na wspominaną wcześniej jagodę Acai. Warto jej poświecić nieco więcej miejsca, chociażby z tego powodu, że jest ona określana jako „rewolucja w dziedzinie odchudzania”.

Owoc z Amazonii

To właśnie w dorzeczu tej – uznawanej przez wielu za największą- rzeki rośnie ten dość niepozorny owoc o ogromnych możliwościach. Przez setki lat był on w zasadzie światu nieznany. Brazylijskie lasy równikowe (znane pod nazwą selwa) dość dobrze ukrywały swój skarb o nazwie jagoda Acai. W końcu jednak jej możliwości wyszły „na światło dzienne”. Botanik Alexander Schauss przeprowadził dokładne badania nad tym owocem. Ich wyniki zadziwiły naukowy – i nie tylko-świat.

Jagoda Acai rośnie tylko i wyłącznie w dorzeczu Amazonki. Jest obecnie uznawana za jeden z najbardziej zdrowych owoców. Zawiera w sobie czynne substancje o bardzo silnym działaniu antyoksydacyjnym. I to właśnie jest największym skarbem jagód Acai. Substancje te przede wszystkim zapobiegają wielu chorobom, ale również bardzo pozytywnie wpływają na stan naszego organizmu. Jagoda Acai potrafi między innymi wzmocnić nasz mózg, dzięki nienasyconym kwasom tłuszczowym. Owoc ten zawiera również fitosterole, które świetnie działają na naszą cerę. Nas jednak tutaj najbardziej interesuje fakt, iż jagoda Acai potrafi wspomagać odchudzanie. Robi na trzy sposoby, które razem dają efekt szybkiej utraty kilogramów.

Przede wszystkim wspomaga ona procesy trawienne, regulując metabolizm. Po drugie – w znaczący sposób hamuje apetyt. Przyspiesza również spalanie tkanki tłuszczowej. Tutaj jednak warto zauważyć, że najlepiej jagoda Acai sprawdzi się u osób, które zdecydowały się odchudzać poprzez zmianę dotychczasowych przyzwyczajeń żywieniowych, a także aktywność fizyczną, która jak wiadomo jest przy odchudzaniu niezbędna. Jagoda Acai ma być dodatkiem, jednym z elementów procesów odchudzania.

Preparat Slimette

Wróćmy do bohatera tego artykułu, czyli suplementu diety o nazwie Slimette. Jagoda Acai w czystej postaci jest dla nas praktycznie nieosiągalna. Dlatego też najlepszym rozwiązaniem wydają się być preparaty, których składnikiem jest ekstrakt z tego owocu. I właśnie Slimette jest odpowiednim wyborem. I to nie tylko ze względu na zawartość jagody Acai, ale fakt, że producent „umieścił” w nim składniki, które wraz z tym owocem, dają jeszcze lepsze efekty.

Jego kolejną zaletą jest niezmiernie łatwa instrukcja obsługi. Wystarczą 2 kapsułki dziennie (dla lepszego efektu można przyjmować cztery) po posiłkach. Może być razem ze śniadaniem i kolacją. I w zasadzie tyle. Nic poza tym. Efekty przyjdą same. Warto zaznaczyć, że nie należy przekraczać dziennej dawki. Na pewno nie przyspieszy to działania Slimette. Trzymając się prostej zasady „dwa razy dziennie” i tak osiągniecie efekty, które Was zadziwią. Przy okazji warto chyba wspomnieć, że dzięki jagodzie Acai i pozostałym składnikom -oprócz tego, że stracicie parę kilogramów – poprawi się stan zdrowia. Przede wszystkim preparat Slimette dodaje energii. Nie dość, że się odchudzacie, to jeszcze macie mnóstwo siły – czy można chcieć czegoś więcej?

2 komentarzeBez kategorii, O diecie, odżywianiu i odchudzaniu, Ogólnie o menopauzie i problemach z nią związanych, Zdrowe życie

2 komentarze

  • Comment by
    SAŚKA
    16 Sie 2012

    SKŁADNIKI MNIE PRZYCIĄGNĘŁY I BARDZO DOBRZE BO DZIAŁA:D DOBRY SKŁAD, SAMOPOCZUCIE SIĘ POPRAWIŁO, WAGA STOPNIOWO ALE SPADŁA W POŁĄCZENIU Z ĆWICZENIAMI:))

  • Comment by
    Zosia
    1 Paź 2012

    wg mnie to nie jest aż tak proste, ale faktycznie po tym suplemencie jest jakby łatwiej. Ja dodatkowo stosowałam dietę niskowęglowodanową (praktycznie wyeliminowałam produkty mączne i słodycze) no i zaczęłam ćwiczyć z Ewą Chodakowską (statyczne dość ćwiczenia tj. ćwiczenia bez żadnych wygibasów), wydaje mi się a w zasadzie jestem pewna że dzięki tym elementom w połąćzeniu ze Slimette moje odchudzanie w końcu ruszyło z kopyta tzn. wreszcie zauważam, że moje codzienne gatki i spódniczki są jakby sporo luźniejsze. Jeszcze kilka tygodni i będize ok.


Name


Email (will not pubblished)


Website/URL