7 Lis
2012

Nic nie poradzimy na to, że w kobiecej naturze jest nieuchronne zbliżanie się do klimakterium. Jest to w zasadzie proces, przed którym nie jesteśmy się w stanie uchronić. Prędzej czy później każda z nas będzie musiała się z nim zetknąć – trzeba się z tym pogodzić. I zamiast biadolić nad tym, że ciężko będzie nam żyć z powodu dokuczliwych dolegliwości, warto zacząć zastanawiać się, w jaki sposób je łagodzić. A jest przecież wiele sposobów. I nie trzeba od razu sięgać po dostępne w aptekach środki hormonalne. Wystarczy zajrzeć do roślinnej apteczki. Co prawda moja zmienniczka Ewa podejmowała już temat ziół na menopauzę (zainteresowane panie odsyłam TUTAJ), mój post będzie jego uzupełnieniem.

Ulga przy uderzeniach gorąca

Uderzenia gorąca to chyba jeden z najbardziej typowych, a zarazem dokuczliwych objawów menopauzy. By złagodzić dyskomfort, warto poznać moc naparu szałwii lub mięty pieprzowej.

Jak go przygotować? Czubatą łyżeczkę ziół (do wyboru) zalewamy wrzątkiem (1 szklanka) i zostawiamy pod przykryciem. Po 15 minut napar odcedzamy i zostawiamy do odcedzenia. Pijemy letni, nigdy gorący!

Pomoc w nadciśnieniu

Jeżeli chcesz wspomóc walkę z nadciśnieniem albo po prostu zapobiec tej chorobie, sprawdź jaką moc ma napar z kwiatostanów głogu i ziela serdecznika.

Jak go przygotować? Dwie czubate łyżki ziół zalewamy trzema szklankami wrzątku. Parzymy przez 20 minut, a potem odcedzamy i przelewamy do termosu.

Taki napar należy pić 2-3 razy dziennie. W ten sposób przyczynimy się nie tylko do obniżenia ciśnienia, ale również do wyrównania skurczów mięśnia sercowego.

Przeciwko osteoporozie

Wraz z wiekiem wzrasta ryzyko pojawienia się osteoporozy. Dlatego warto się przed tym ustrzec, sięgając po odpowiednie naturalne środki.

Jak przygotować? Jedną czubatą łyżeczkę pyłku kwiatowego rozpuszczamy w szklance kefiru. Po odczekaniu 20 minut napój jest gotowy do spożycia.

By zmniejszyć suchość pochwy

Chcąc wyeliminować przykry problem suchości pochwy, odbierający ochotę na miłosne igraszki, zamiast stosować gotowe lubrykanty, można spróbować naturalnych sposobów.

Przydatny jest tutaj olej z wiesiołka. Niestety, choć jest skuteczny, ma jedną wadę. Jest niezwykle gorzki w smaku. Dlatego polecam Evening Primrose Oil (do kupienia w drogerii Vitalab.pl. Suplement jest tak samo skuteczny, ale ma znacznie lepszy smak. No i jest niedrogi.

Na problemy z suchą skórą i jej wiotczeniem

Wraz z wiekiem skóra traci swoją jędrność – staje się sucha i wiotka. By temu zapobiec, warto stosować naturalną kurację.

Wypijanie pół łyżeczki oleju z ogórecznika (2 razy dziennie) oraz wcieranie w ciało oleju z pestek winogron (po kąpieli), skutecznie poprawia kondycję skóry.

Zamiast HTZ – fitoestrogeny

Fitoestrogeny są doskonałą alternatywą dla tych kobiet, które nie preferują hormonalnej terapii zastępczej. Są to substancje pochodzenia roślinnego, które w zasadzie działają podobnie do ludzkich hormonów, z tym że siła ich oddziaływania jest nieco mniejsza.

Warto sięgnąć po kiełki, soję, jęczmień, nasiona słonecznika, jabłka, marchew, gruszki oraz soczewicę.

Jak dla mnie możliwość wsparcia się naturalnymi środkami jest jak najbardziej na miejscu. Dlatego na pewno już teraz piję ziółka, by w przyszłości nie odczuwać aż za nadto przykrych dolegliwości związanych z menopauzą. A Wy jak sobie radzicie z tym dyskomfortem? Wszelkie sugestie mile widziane 🙂

Brak komentarzyBez kategorii, O hormonach, ziołach i htz

No comments


Name


Email (will not pubblished)


Website/URL