12 Lis
2012

Nie ma najlepszej opinii, ale żadna z nas nie może się bez niego obejść. Nie, nie mam tutaj na myśli żadnego amanta, lecz po prostu… cholesterol. Związek, który jest niezwykle potrzebny każdej naszej komórce. A tylko jego nadmiar może doprowadzić do poważnych kłopotów zdrowotnych.

Warto kontrolować poziom cholesterolu tym bardziej, jeśli zbliżamy się do menopauzy albo już dawno przekroczyłyśmy tę barierę. Bo właśnie po tym okresie zwiększa się ryzyko wystąpienia udaru mózgu czy zachorowania na serce, miażdżycę, itp.

By sprawdzić, czy swoim postępowaniem i nawykami zwiększasz ryzyko przekroczenia bezpiecznego poziomu cholesterolu, musisz przede wszystkim przyjrzeć się swoim dotychczasowym nawykom żywieniowym. Prowadzony przez Ciebie styl życia ma także ogromne znaczenie.

Dietą obniżysz poziom cholesterolu

Odpowiedni sposób odżywiania ma ogromny wpływ na obniżenie poziomu „złego” cholesterolu. Wystarczy wprowadzić w codzienne menu kilka zdrowych nawyków, by zredukować jego wartość nawet o 10%. Choć wydaje się, że jest to niewiele, warto działać mimo wszystko, by potem nie okazało się, że owe 10% może uratować życie…

Pamiętaj, by jadać mniejsze porcje, ale częściej. Stara zasada głosi, by jadać 4-5 posiłków dziennie. I trzymaj się tego! Poza tym staraj się urozmaicać swój codzienny jadłospis, żeby jedzenie nie stało się nudne i żebyś nie poszukiwała „nowych wrażeń” w postaci niezdrowej żywności. Co zatem powinno znaleźć się w zdrowym menu?

Ryby – zaleca się, by jadać je co najmniej dwa razy w tygodniu. Ja osobiście polecam dorsza (najlepszy jest gotowany, jednak ja go po prostu grilluję).

Tłuszcze – koniecznie musisz wyeliminować te pochodzenia zwierzęcego (smalec, słonina). Postaw natomiast na oleje roślinne, najlepiej surowych.

Owoce i warzywa – w zasadzie to one powinny stać się podstawą codziennego menu. I znów odwołam się do starej zasady, która głosi, że powinno się zjadać nawet 2 kg dziennie (łącznie z ziemniakami). Owoce i warzywa zawierają sporo błonnika, który zmniejsza poziom cholesterolu.

Produkty zbożowe – i one zawierają sporą dawkę błonnika. Dlatego też najlepiej wyeliminować białe pieczywo, zastępując je ciemnym. Postaw na płatki owsiane i otręby oraz ciemne makarony.

Mleko i mleczne przetwory – ale tylko te o obniżonej zawartości tłuszczu. Warto przy tym unikać serów żółtych (100 g sera to aż 90 mg cholesterolu) oraz serów topionych.

Mięso i wędliny – nie musisz z nich rezygnować, ale wybieraj jedynie mięso chude: z kurczaka, indyka, królika. Unikaj mięsa z kaczki, wieprzowiny i podrobów. Zrezygnuj ze smażenia na rzecz gotowania, duszenia, pieczenia.

Zaprzyjaźnij się z…

  • Czosnkiem

Badania naukowe wykazują, że zjadanie 2-3 ząbków czosnku dziennie (świeżego albo pieczonego) zmniejsza ryzyko śmierci spowodowanej zawałami serca oraz obniża poziom cholesterolu nawet o 10%. Badania przeprowadził dr Arun Bordia – kardiolog z Indii, a udział w nich wzięły aż 432 osoby chore.

  • Czerwonym winem

Badania naukowe nad zdrowotnymi właściwościami czerwonego wina wykazały, że wypijanie 1 lampki trunku każdego dnia zmniejsza ryzyko choroby wieńcowej oraz podnosi poziom „dobrego” cholesterolu. A to wszystko dzięki zawartym w winie przeciwutleniaczom.

  • Oliwą z oliwek

Badania naukowe wykazały (badania prowadzone były przez dr Waltera Wileta z Harvardu), że oliwa z oliwek – szczególnie z zielonych i tłoczonych na zimno – zmniejsza poziom „złego” cholesterolu” przy zachowaniu odpowiedniego poziomu „dobrego” cholesterolu.

I na koniec apel – raz na rok wykonujmy, badania krwi z oznaczeniem stężenia cholesterolu. Dzięki temu łatwiej będzie zapobiec poważnym chorobom, które wywołuje nadmiar tego potrzebnego a i niebezpiecznego związku.

Brak komentarzyBez kategorii, Zdrowe życie

No comments


Name


Email (will not pubblished)


Website/URL